Białaczka to nie wyrok i potwierdzają to statystyki. Wyleczalność ostrej białaczki limfoblastycznej (najczęstszego nowotworu wieku dziecięcego) w populacji pediatrycznej sięga nawet 90%. W przypadku białaczki szpikowej jest to ponad 65%. Sukces w pokonaniu choroby w dużej mierze zależy od skutecznej, szybkiej diagnostyki, reakcji na zastosowanie leczenie, dokładnego monitorowania choroby. Kluczowe są również czujność, upór i sumienność rodzica jak i pacjenta. Przedstawiamy kilka wskazówek jak skutecznie zdiagnozować białaczkę.

Jednym z podstawowych badań, zanim dojdzie do punkcji szpiku kostnego, jest morfologia krwi obwodowej. Ale nawet ona może czasem nie dać jednoznacznej odpowiedzi.
Może zdarzyć się bowiem, że nieprawidłowe komórki wytwarzane w szpiku (blasty) nie zdążą się jeszcze przedostać do krwi – podkreśla doktor Małgorzata Salamonowicz-Bodzioch. Dlatego morfologię wraz z rozmazem ręcznym warto powtórzyć po kilku dniach.
Białaczka ma bardzo krótki wywiad chorobowy. Co to oznacza? Że okres między wystąpieniem objawów u dziecka a diagnozą choroby jest bardzo niewielki. Zwykle to są dwa-trzy tygodnie, a objawy pojawiają się nagle. Bardzo często przypominają symptomy innych chorób czy zaburzeń, np. chorób infekcyjnych, przeziębienia, czy chorób reumatycznych. Dlatego bardzo ważna jest czujność i prawidłowa diagnostyka różnicowa.

Poszczególne objawy białaczki zależą od zaburzeń jakie występują we krwi dziecka. Należą do nich zaburzenia w produkcji hemoglobiny, płytek krwi i krwinek białych. Poniżej przedstawiamy najbardziej charakterystyczne symptomy .

Nieprawidłowości w produkcji hemoglobiny, płytek krwi i leukocytów – objawy

Objawy zaburzeń są dość charakterystyczne i mogą występować pojedynczo lub w różnej konfiguracji. Wszystko zależy od tego który z układów krwiotworzenia działa nieprawidłowo.

Jeżeli dziecko ma zaburzenie produkcji hemoglobiny to najczęściej jest blade, apatyczne, senne, ma słaby apetyt, może źle tolerować wysiłek, łatwo się męczy. Często, nawet podczas małego wysiłku odczuwa szybkie bicie serca.

Jakie objawy zwiastują zaburzenia w produkcji płytek? Zwykle są to wybroczyny i siniaki na skórze pacjenta, intensywne krwawienie przy niewielkim urazie, a u dziewczynek obfite miesiączki. Czasem jednak zaburzenia w produkcji płytek krwi mogą być nieduże, liczba płytek prawidłowa a objawy mogą w ogóle nie wystąpić.

W sytuacji zbyt małej ilości krwinek białych, zwiastunem mogą być infekcje, stany gorączkowe, a także niegojące się nadżerki w jamie ustnej. Odwrotnie, w sytuacji nadmiaru krwinek białych dochodzi do zatkania przez niedojrzałe limfocyty małych naczyń włosowatych w mózgu i płucach co prowadzić może do zaburzeń neurologicznych, czy duszności.

Infekcje i podwyższona temperatura są bardzo mylące – podpowiada dr Salamonowicz-Bodzioch. – Może nam się wydawać, że dziecko złapało przeziębienie w szkole lub przedszkolu, a tak naprawdę mamy do czynienia z nowotworem. To nie oznacza jednak, żeby przy każdym przeziębieniu wpadać w panikę. Ale kiedy uporczywej gorączce towarzyszą inne niepokojące objawy, należy wykonać przynajmniej kontrolna morfologię. U blisko 80% pacjentów jedną z oznak białaczki jest właśnie wysoka temperatura.

Rzadko, bo u około 10% – 15% pacjentów chorujących na białaczkę zajęty jest ośrodkowy układ nerwowy. Może dojść do nacieków w centralnym układzie nerwowym i blasty mogą się pojawić w płynie mózgowo-rdzeniowym. Wówczas pacjent może prezentować objawy neurologiczne takie jak: napady drgawek, porażenie nerwów czaszkowych, nudności, wymioty czy bóle głowy.

Powyżej przedstawiono tylko jedne z wielu objawów białaczki, które łatwo zauważyć. Są też objawy, których nawet oko czujnego rodzica nie wychwyci. Poniżej podpowiadamy jakie badania dodatkowe należy wykonywać w celu poszerzenia diagnostyki.

Rola dentysty w diagnostyce białaczki

Zdarza się, że białaczka zostaje odkryta na fotelu dentystycznym! Czujny stomatolog zauważy nieprawidłowości i pierwsze sygnały nowotworu w jamie ustnej pacjenta i wcale nie chodzi o stan uzębienia dzieci.

– To co powinno zaniepokoić stomatologa to między innymi: blade śluzówki, wybroczyny, przerost dziąseł, nadżerki w jamie ustnej czy powiększone asymetryczne migdałki – dodaje dr Małgorzata Salamonowicz-Bodzioch. – Wtedy lekarz z fotela dentystycznego może skierować małego pacjenta prosto do szpitala.

To tylko kolejny powód, dla którego nie powinniśmy zaniedbywać wizyt u dentysty. Pamiętajmy, że stan uzębienia jest kluczowy również dla rozwoju innych chorób, np. cukrzycy.

Mamo, chcę na ręce! Białaczka a bóle wzrostowe i reumatyczne

Bóle kończyn dolnych, towarzszące rozrostom, są charakterystyczne raczej dla mniejszych dzieci. Bardzo często mylone są z bólami wzrostowymi, a także z bólami towarzyszącymi chorobom reumatycznym. Dziecko zaczyna skarżyć się na ból nóg, utyka, chce być noszone na rękach, nie chce się bawić na stojąco.

W poszukiwaniu przyczyn bólu nóg dziecko może trafić do ortopedy lub reumatologa – mówi dr Salamonowicz-Bodzioch. – Leczenie przeciw zapalne w reumatologii często obejmuje sterydoterapię, oraz podawanie cytostatyków (metotrexat), a to może mieć bardzo negatywny wpływ na prawidłową diagnostykę białaczki. Terapia glikokortykosteroidami może zatuszować objawy nowotworu i zmienić obraz krwi obwodowej pacjenta. Nawet niewielka dawka powoduje chwilową poprawę samopoczucia dziecka, oraz zniszczenie blastów, które przestają być widoczne w szpiku kostnym przez wiele tygodni. Kiedy jednak sterydy przestaną działać, może nastąpić gwałtowny nawrót objawów białaczki. Dlatego w trakcie diagnostyki reumatologicznej, przed włączeniem leczenia, konieczne jest każdorazowe wykonanie badania szpiku kostnego.

Podobną sytuacją jest obecność izolowanej małopłytkowości. Może być ona jedynie procesem autoimmunologicznym związanym z przebytą infekcją, jak również pierwszym objawem ostrej białaczki. Wykonanie kontrolnej punkcji szpiku nie jest w tym przypadku obwiązkowe, zależy od objawów współistniejących, i bazuje na doświadczeniu klinicznym hematologa.

Kontrolne USG i wszystko pod kontrolą

Badanie USG bywa pomocnym narzędziem w diagnostyce białaczki. Okazuje się bowiem, że chorobie bardzo często towarzyszy powiększenie wątroby, śledziony, węzłów chłonnych, czy jader, co nie zawsze bywa zauważone przez samego pacjenta czy rodzica.

USG jamy brzusznej może być kluczowe w przypadku małych pacjentów – podkreśla dr Małgorzata Salamonowicz-Bodzioch. Maluchy, które nie potrafią jeszcze mówić, nie poskarżą się na złe samopoczucie, uczucie pełności w nadbrzuszu czy ból.

A co jeszcze może zaniepokoić rodziców maluchów? Kiedy dziecko nie chce ssać piersi, ulewa, jest blade lub ma zażółconą skórę, więcej śpi, ma blade spojówki, zasinienia, wybroczyny, wzdęty brzuszek, wysypki skórne. Czasami ciemiączko staje się nabrzmiałe i wypukłe.

Codzienna uważność i uświadamianie

Lekarze zwracają uwagę, aby rodzice byli po prostu uważni, ale żeby jednocześnie zachowali równowagę i nie wpadali w panikę. Kluczem jest nielekceważenie niepokojących sygnałów. Krótka wizyta u pediatry może nas uspokoić i rozwiać wątpliwości albo pozwoli szybko zareagować i przekazać dziecko pod opiekę specjalistycznej placówki.

A co w przypadku nastolatków, którzy potrafią utrzymać niepokojące symptomy w tajemnicy? Konieczna jest szczera rozmowa i uświadamianie.

– Klucz, to nie straszyć, ale uzmysłowić dziecku, że białaczka to rzadka choroba, ale z drugiej strony najczęstszy nowotwór wieku dziecięcego, związany z dobrym rokowaniem – podkreśla dr Małgorzata Salamonowicz-Bodzioch.

Poza sprawnie postawioną diagnozą, szybkim włączeniem celowanego leczenia, skutecznym monitorowaniem choroby liczy się również sumienność i konsekwencja pacjenta. Istotne jest by nie wzorować się na niesprawdzonych informacjach których wiele można przeczytać w internecie, by nie wspomagać leczenia podawaniem substancji o nieudowodnionym działaniu leczniczym bez zgody lekarza. Podążanie ścieżką wytyczoną przez lekarza onko-hematologa i ścisła z nim współpraca pomagają osiągnąć sukces.

* * *

Małgorzata Salamonowicz-Bodzioch

Tekst powstał we współpracy z dr n. med. Małgorzatą Salamonowicz-Bodzioch, pediatrą, hematologiem i onkologiem dziecięcym z Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu

Materiał udostępniamy wszystkim zainteresowanym do dalszego wykorzystania na wolnej licencji Creative Commons CC BY-ND 4.0